inwestycje.blog.bielsko.pl
 
bielsko.biala.pl
blog.bielsko.pl
inwestycje.blog.bielsko.pl/rss
strona główna - inwestycje.blog.bielsko.pl
Archiwum newsów - czerwiec 2012

Komentarzy (71)

Rozbudowa CH Sarni Stok

  

Niedawno informowałem o zbliżającej się rozbudowe Centrum Handlowego Gemini Park (czytaj 1, czytaj 2), jak się okazało jeden z konkurentów nie pozostał w tyle i rozpoczął rozbudowę swojego obiektu. Chodzi o Centrum Handlowe Sarni Stok - trwa właśnie rozbudowa tego obiektu.

Inwestycja polega na przebudowie zachodniej części galerii i zwiększeniu powierzchni najmu o 1 543 m2. Równocześnie zmniejszeniu ulegnie górny plac parkingowy. Dotychczasowa powierzchnia handlowa Sarniego Stoku to 30 287 m2. Centrum ma się tym samym powiększyć o 14 nowych najemców (4 dotychczasowych zajmujących rozbudowywaną część zostanie zastąpionych). Jednym z nowych najemców ma być m.in. sklep H&M.

Budynek rozbudowanego centrum ma zostać wykończony przy użyciu naturalnych materiałów wykończeniowych jak: kamień, szkło drzewne oraz stal - zyskując nową fasadę.

Plany blisko dwukrotnego powiększenia obiektu jak na razie nie będą realizowane (czytaj więcej).

Zakończenie rozbudowy planowane jest na 30 października 2012.

wizualizacje: Acteeum Central Europe Sp z o.o.

2012-06-10 | Dodaj komentarz
fack
2012-06-10 09:59:50
"Plany blisko dwukrotnego powiększenia obiektu jak na razie nie będą realizowane" Bardzo dobra wiadomość
Podbeskidzie
2012-06-10 10:02:51
Powody tej decyzji - ilość CH w Bielsku-Białej -brak najemców - na każdym osiedlu,wsi rosną jak grzyby po deszczu Biedronki Tesco itd moim zdaniem rozbudowy Gemini nie będzie takiej jak na planach , to samo jest z Kablownią w Czechowicach odkładają w czasie ,aby ktoś się znalazł do wynajmu -osobiście wolał bym otworzyć swój sklep niż pchać się w molocha z takimi czynszami :(
inwestycje
2012-06-10 11:44:11
Gemini ma pozwolenie na budowę, więc pewno zostanie rozbudowane tak, jak planowano.
aaa
2012-06-10 12:52:56
Górny parking zmniejszą, na dole tor cartingowy. To gdzie parkować?
Podbeskidzie
2012-06-10 13:36:07
@inwestycje ,każdy ma pozwolenie na budowę to nie problem , problem to jest jak piszę najemcy , np kablownia w Czechowicach już dawno miała być budowana , reklama itd ale ludzie w Czechowicach przedsiębiorcy są mądrzejsi ! wola siedzieć w swoich małych sklepikach z czynszami na poziomie , ja osobiście zawsze jadę do Czechowic na zakupy powód ? ceny porównajcie je w Bielsku a w Czechowicach Castorama i Lyroy bije cenami na głowę :/ ktoś powie duże miasto ok , tylko w Bielsku to jest sztucznie nakręcone przez wielkie centra handlowe i pazernych urzędników ( czynsze)
Adamsky
2012-06-11 12:41:37
Tu pełna zgoda z Podbeskidzie(m), wczoraj byłem na moment w Tesco, galeria w połowie pusta, szczególnie rzucają sie w oczy puste boxy przy południowym wejściu. Jak na 175tyś miasto 5 wielkich centrów handlowych to conajmniej o połowa za dużo! 2 by wystraczyły, a co do cen wynajmu powierzchni handlowej w ww. 'centrach', to pozwólcie, że się nie wypowiem, bo śmiech na sali. Podobno niewielka kawiarenka w Sferze płaci 25tyś/m-c plus jakieś procenty od obrotu! Głupi musiałbym być żeby tyle im płacić, 50m dalej na cechowej podobne 'lokale' chodzą po 5tyś!, zresztą w Sferze w 95% same 'sieciówki' bo ich stać, wogóle to uśmiechami się szeroko jak widzę te całe rodziny w Sferze na zakupach. Biedaki nie wiedzą, że poza Sferą jest duuużo taniej! No cóż, lans niemało kosztuje! Ja już dawno 'podziękowałeam' takim miejscą, ale widzę, że młodzież wali drzwiami i oknami. Ot, lizają trochę 'hameryki', a jak wiadomo hameryka kosztuje niemało :)
Graviter
2012-06-11 15:06:59
Okrutnie śmieszą mnie komentarze, że mamy za dużo centrów handlowych. Ludzie drodzy, to nie jest komuna, tu nikt nie reguluje rynku. Dla mnie centrów może być i 30, osoba prywatna daje na to pieniądze i to jej sprawa czy na tym zarobi czy okrutnie straci. Nie ma żadnych logicznych argumentów za tym żeby siłowo ograniczać liczbę centrów. Że zabijają mały handel? Śmieszne. Sklepy obuwnicze na 11 Listopada są pełne pomimo konkurencji w Sferze. Gastronomia też żyje w okolicach Sfery. Różnica jest taka, że drobny handel ma gdzieś klienta, bo o 16:00 wiele sklepów jest zamkniętych, więc się idzie do Sfery.
ef
2012-06-11 17:07:52
a wie może ktoś co się buduje na przeciwko ch sarni stok- kolo salonu inter welm- oni się rozbudowują czy to ktoś inny?
Filip
2012-06-12 00:41:28
Inter-Welm się rozbudowuje.
archbet
2012-06-12 08:26:35
dominobb - wydaje mi się że nie ma czegoś takiego jak szkło drzewne ;)
Adamsky
2012-06-12 10:21:34
@Graviter/ z gdzie żeś ty wyczytał, że ktoś chce tu centralnie 'regulować' ilość centrów handlowych w mieście? To nie komuna, natomiast gołym okiem widać (m.in. po ilości 'boxów' do wynajęcia czy spadającej liczbie klientów) że w Bielsku-Białej przeinwestowano w wielkopowierzchniowe centra handlowe. Szczególnie namnożyło się ich w okresie boomu na samym początku XXIw, teraz, w okresie kryzysu światowego jednak widzę, że rynek weryfikuje te inwestycje i np Tesco na Warszawskiej mimo 'redesignu' nadal świeci pustkami (oczywiście poza okresami np przedświątecznymi) nawet ze Sfery wyniósł się Adidas i Reebok (brak zainteresowania klientów?). Co do 'życia' okolic Sfery to powiem szczerze, że pierwsze słyszę, jedynie gastronomia na Cechowej ma się nie najgorzej głównie za sprawą pizzeri, natomiast jakoś nie zauważyłem wysypu tych sklepów 'obuwniczych' na 11-go Listopada o których mówisz. jakbyś nie był taki młody to byś wiedział jak jeszcze 15-20-30 lat temu żyło centrum B-B, teraz to jest jak ostatnie tchnienie, marazm i cisza jakie panują w centrum od ok 18 jest przerażająca. No ale jak pan prezydent funduje Sferze pomnik Bolka i Lolka zamiast uatrakcyjnić np pl. Chrobrego to widać w jakim kierunku idzie polityka obecnych władz miasta w sprawie handlu i turystyki. Przyciągnąć jak najwięcej kilentów do... Sfery. Tylko pogratulawać, natomiast 11go Listopada już dawno powinni przemianować na... Wall Street, bo tam teraz same banki i kantory, widać tylko ich stać na czynsze. Pozdrawiam i polecam pooglądaj stare widokówki z Bielska i Białej i zobacz jak kiedyś 'żyło' miasto. Teraz to są jakieś wymiociny a nie życie!
pablo
2012-06-12 15:28:35
@Adamsky To w takim razie jaką politykę miasta rekomendujesz odnośnie handlu? Zakaz budowy centrów handlowych? Zakaz lokowania banków na deptakach? Nie jest celem ani miasta ani państwa wskazywanie ludziom, gdzie mają iść ani jakiego rodzaju prowadzić działalność. Handlową funkcję 11-go Listopada przejęły centra handlowe, natomiast gastronomiczno-rozrywkową stworzyły(a nie "ukradły" okolice Rynku.
@Pablo
2012-06-13 12:17:00
Zacząć można by od obniżenia czynszów w lokalach należących do miasta. Poza tym polityka miasta ws tzw ogródków piwnych jest żałosna (wiem, bo ktoś z mojej rodziny taki ogródek, nie-piwny prowadzi), nawet nie wyobrażasz sobie ile papierów, czasu i pieniędzy kosztuje w B-B instalacja takiego ogródka, żeby ustawić tzw "potykacz" (czyli drewnianą tablicę z np manu) łącznie z dokumentacją zdjęciową (!) oraz mapką od geodezji! Zakładam, że na tereniach prywatnych jak centra handlowe podobne trudności nie występują.Następnie urealniłbym restrykcje co do wielkości ww ogródków, co prowadzi do absurdów m.in. zaproponowano ogródek o szerokości 0.5-1m (!). Potem jadnak dążyłbym do przeniesienia tego feralnego pomnika BiL spod Sfery 'w miasto'. Dlaczego w B-B nie zrobi się czegoś na wzór 'szlaku postaci z kreskówek' (jak 'krasnale' we Wrocłaiu) mamy już Reksia, BiL, można spróbować postawić następne. Ja ogólnie nie widzę teraz ŻADNEJ wizji rozwoju centrum miasta a podejmowane decyzje są tylko administrowaniem. Czytałem te studia rozwoju miasta na stronie UM, jest tam natomiast taka nowomowa, że głowa boli. Jak masz jakieś inne konkretne pomysły to napisz. Pozdrawiam
pablo
2012-06-13 13:08:01
@Adamsky Piszesz o polityce względem mieszkańców i względem turystów jako o jednej, a ja tego tak nie widzę. Wierzę, że istnieje biurokracja i w to, że nie jest łatwo dostać takie pozwolenie, ale widzę też, że Rynek jakoś jest zapełniony ogródkami. Rozmiar nie jest jakąś prawdą oświeconą, tylko jeżeli chcemy postawić ogródek na wąskiej ulicy, to musimy pamiętać o oryginalnym celu jej przeznaczenia, nie sztuka wywalić pełno ogródków i zatarasować przejścia albo dać pieszym 1,5 - niech się przeciskają. Co do przenosin pomniku Bolka i Lolka - niezależnie od miejsca ich "postoju" jest to słaba atrakcja, podobnie jak Reksio. Dwa miniaturowe pomniki nie są żadną atrakcją turystyczną, turystów nie przyciągną. Można zrobić "szlak" o którym mówisz, tylko czy starczy bielskich bajek do tego pomysłu? W roli atrakcji widziałbym raczej góry i wyjątkową bliskość przepięknej starówki i zacząłbym od rozwoju infrastruktury zimowej, bo będą na to chętni i tym samym zjawią się w Centrum i ten fakt może jakoś zmobilizuje je do ożywienia. Obniżka czynszów w miejskich kamienicach byłaby chyba ekonomicznie nierozsądna, nie wiem czy legalna, natomiast nie dałaby gwarancji, że wyprowadzą się stamtąd banki a nagle zakwitną restauracje i kawiarnie, bo tego typu planowanie jest raczej średnie.
Angus
2012-06-14 13:13:19
Koronnym argumentem podnoszonym przez zwolenników turystycznej atrakcyjności BB są góry. A ja się zapytam dla kogo one są takie atrakcyjne? Czy dla turysty- górołaza - plecakowca, który zamiast zadeptanego i zniszczonego Beskidu Śląskiego wybierze regiony bardziej puste i dziewicze? Czy dla tzw. rodzin z dziećmi, które zniechęci długa droga z parkingu do kolejki pod Szyndzielnię. Chyba więc jedynie dla nas, miejscowych, którzy mamy blisko i chodzimy tam z głownie z przyzwyczajenia i sentymentu. I tak się oszukujemy, mówiąc o tej wyjątkowej atrakcyjności górskiej BB.
góral40
2012-06-14 21:51:43
A ja uderzę z zupełnie innej beczki. Pamietam Bielsko, 20 30 lat temu,jak od Bewelany,w Mikuszowicach,po Bielską Dzianine w Komorowicach,światła hal produkcyjnych,rozświetlały ulice miasta. Wspołczesnie przeraza mnie to,co pozostało!! Sypiące się,zabite płytami osb budynki/patrz krepol/ Jeżeli prestiz miasta mierzy sie iloscia centr handlowych, to porażka. Z tego,co widzę, powierzchnie handlowe świeca pustakami....i będą świecić!! Skoro w BB brakuje przemysłu,siła nabywcza spada. Prawo wolnego rynku. Ciekaw jestem ile z tych sfer,pełnych egzaltacji,kreujacych sie na pępek Bielska, pozostanie za 10 lat???!!! Pewnie skończą,jak Klimczok. Moda przeminie i wymyślą cos nowego. Wolałem to miasto przemysłowe,tetniace stukiem krosien,pędzacych ludzi do pracy i kolorową Białką. Pozdrawiam.
góral40
2012-06-14 22:07:36
Jestem za rozwojem miasta!! Ale jak Bielsko stało sie wielkim targowiskiem hiper,super itd marketów,rozwinie miasto?? Raczej nie. Każdy z nich pompuje kase do swojej centrali.
Graviter
2012-06-15 10:15:31
To już nie komuna, nie produkujemy czołgów żeby wszędzie hale produkcyjne stały. Jest dlaje Fiat, jest Cooper, jest ECI, jest dawna "baza" w Komorowicach, mało? Kto może ten stawia na usługi. Niewykwalifikowani znajdą swoje miejsce w Bielsku, a ludzie z wyższym wykształceniem muszą jechać do Krakowa czy Warszawy, gdzie nie mają wielkich problemów z praca.
Adamsky
2012-06-15 13:58:23
@Graviter/ Góral ma absolutną rację i uderza w sedno tematu! Ty byś chciał Sferę na Sferze Sferą podpartą, a miasto umiera wraz z likwidowanymi zakładami. Pozostała nieliczna garstka lepiej lub gorzej dających sobie radę, natomiast serce B-B to zawsze było włókiennictwo. I nawet 10-20 nowych 'galeryji' nic nie zmieni. Ja również pamiętam huk jaki było słychać jak szło się koło Wegi na Żywieckiej, Lenko czy Befamy. A teraz same 'centra bizensu', pożal się boże 'inkubatory przedsiębiorczości' gdzieś w polu w Wapienicy. Ludzie nie mają pracy bo fabryki zamknęli (jeden Fiat wiosny nie czyni), nie gadaj o usługach, bo na usługi trzeba mieć kasę, którą trzeba zarobić i kółko się zamyka! Po co nam nowe obwodnice, baseny i galeryje jak fabryki polikwidowano. B-B z tym z lat '70 XXw. nie ma już praktycznie nic wspólnego. Ale to wina głównie rządzących, bo uwierzyli, że Polska od 2004 tylko będzie usługi świadczyć. A UE zmusiła do zamknięcia wielu zakładów, część sprywatyzowano, wyprowadzono majątki i jesteśmy z ręką w nocniku. Kolejka na bezrobocie kończy wydawać numerki gdzieś koło 5-5.30 rano, no ale mamy 5 'zachodnich' centrów handlowych, super! O to UE właśnie chodziło. Pozdrawiam
pablo
2012-06-15 19:59:12
@Adamsky włókiennictwo upadło i nic tego nie zmieni, zwłaszcza przy tanim imporcie z Chin. Co do usług, nikt sobie niczego nie umyślił, tylko gospodarka współczesna ma to do siebie, że w głównej mierze opiera się na usługach(oczywiście ma to swoje plusy i minusy). Inwestycje w infrastrukturę również pobudzają gospodarkę, więc z tego punktu widzenia nie jest to niepotrzebne. Bielsko i tak przoduje w przedsiębiorczości i prawdopodobnie temu zawdzięcza w miarę niskie bezrobocie(biorąc pod uwagę całkowity brak polityki je zwalczającej), zaś inkubatory są średnio skuteczne, bo mają ostrą selekcję i same chcą wyjść na zero.
bielszczanka
2012-06-18 08:53:25
Jak już rozbudowujecie CH to otwórzcie tam oddział Poczty!!!!!! jest tak tutaj potrzebna!!!!
Gumiś
2012-06-20 10:00:06
Miasto popełnia ogromny błąd nie starając się o sprowadzenie do niego jakiegoś poważnego inwestora najlepiej z branży elektronicznej. A może po prostu miasto zmieniło swój charakter? Może to wielu bielszczan boleć, ale Bielsko-Biała już jest bardziej zapleczem dla np. GOPu czy (w mniejszej skali) Krakowa, i ma to swoje zalety i wady. A taki usilny powrót do włókiennictwa "bo 30 lat temu tutaj było i na zawsze powinno być" to życie legendą miasta. Równie dobrze można powtarzać, że Bielsko ma 200 tysięcy mieszkańców, gdy tak naprawdę nigdy w swojej historii nie dobiło do takiej ilości (najbliżej w 1991 roku - 184 tysiące). Jeśli już coś działać, to nie żyjąc ciągle historią i rozpamiętywać jak to kiedyś białka była kolorowa, ale szukać nowych dróg rozwoju!
Łukasz
2012-06-20 11:55:08
O czym wy piszecie? Jak to w Bielsku nie ma przemysłu? OK, nie ma przemysłu włókienniczego, ale zamiast tego mamy wiele innych przedsiębiorst produkcyjnych. Na terenach FIAT jest kilkanaście firm, sam nie znam nazw wszystkich, do tego Eaton, Ask, Cooper, Bulten, Finnveden, TI, Hutschinson, Klingspor, Globus, Polmotors, Wawrzaszek, Apena/GE, Bielmar itd. itp. W każdej z nich nie pracuje 5 osób, tylko kilkadziesiąt czy nawet kilkaset. Do tego dojdą np MDM i TRW w Komorowicach. Fakt, że nie ma u nas firm elektronicznych jak na Dolnym Śląsku, no ale nie można mieć wszystkiego. Dodatkowo Żywiec i Cooper mają u nas centra finansowo/księgowe. Nie twierdzę, że jest idealnie, ale nie ma tragedii. Wiele firm, które w czasach PRL były znane i cenione upadły, trudno, na nasze szczęście na ich miejsce powstało wiele innych, dzięki czemu mamy stosunkowo niskie bezrobocie. A to, że teraz hale produkcyjne nie są zlokalizowane w centrum miasta tylko na peryferiach to chyba zaleta a nie wada :) Centra handlowe niestety wrosły już w krajobraz miasta, też uważam, że gdyby jedno ubyło to nikt by tego nie zauważył, ale to są prywatne przedsiębiorstwa. Jeżeli chcemy coś zmienić to np nigdy nic nie kupujmy w Auchan i jak stracą 90% klientów to się zwiną. Taka prawda, do póki są klienci to są sklepy.
fack
2012-06-20 11:55:28
Wasza dyskusja zmierza w dziwacznych kierunkach. Dlaczego CH wciąż powstają - bo jest popyt. Dlaczego jest popyt - bo ludzie (również Ja) nie kupują w mieście. Dlaczego nie kupują - bo w CH jest szybciej, łatwiej, wygodniej, bardziej komfortowo. Jak to zmienić: 1-bezpłatne lub tanie miejskie parkingi - CH to ma 2-informacja o punktach handlowych, np. wchodzę na UM B-B, wpisuje nazwę sklepu lub branży i wyskakuje gdzie dokładnie są - CH to ma 3-atrakcje-zamiast wyrzucać deptakowych grajków/artystów, wyselekcjonować najlepszych i za darmo niech se robią co chcą
Adamsky
2012-06-21 13:17:56
@fack/ 100% racji. Natomiast do przedmówcy to powiem tak, popatrz teraz na nazwy tych wymienionych firm i policz ile z nich jest polskich. OK, zgoda, jest gdzie pracować (choć 20,30 lat temu tej pracy było duuużo więcej), natomiast z zagranicznymi firmami jest tak; jest koniunktura, opłaca się, to robimy, jest kryzys lub strajk pracowników, związki chcą powyżek itd decyzja zarządu i wynosimy się do Bułgarii, Rosji, Chin.. gdziekolwiek gdzie jeszcze są mniejsze koszty produkcji. Polska skupi się na usługach jak na UE wmówiła, śmiechu warte, wszystko będziemy sprowadzać, już większość rzeczy nie ma nadruku 'wyprodukowano w Polsce'. Wiecei co to 'partiotyzm ekonomiczny'? Trzeba kupować POLSKIE produkty, a nie narzekać, że nie ma pracy. To samo ze sklepami, wybierajmy nasze w miarę możiwości to może to 'niskie' bezrobocie się utrzyma. Pozdrawiam.
pablo
2012-06-22 02:37:59
Ja już nawet nie wiem co powiedzieć, jak ktoś mówi, że 20-30lat temu było więcej pracy niż teraz... Nikt nam nie zabrania niczego produkować, póki co jesteśmy importerem netto, więc więcej sprowadzamy, ale nie wystarczy produkować, żeby sprzedawać i eksportować - trzeba być konkurencyjnym. A zagraniczne firmy zatrudniają polskich pracowników i im płacą, jakoś nie słychać, żeby się masowo firmy z Polski zwijały. A co do zwijania - usługi, których tak nie lubisz nie zwiną się tak szybko, ponieważ nie tania siła robocza, a umiejętności decydują o tym, gdzie zatrudnia się ludzi.
Łukasz
2012-06-22 19:51:18
@Adamsky Wybacz ale gadasz trochę bez sensu. Co z tego, że te firmy mają kapitał zagraniczny i istnieje ryzyko, że za 10-20 lat ich nie będzie w BB? Włókiennictwo mimo, że było polskie jakoś już nie istnieje, co Ci dała ta polskość? NIC! A kilka z wymienionych firm to typowo polskie firmy, gdzie polski kapitał to 100%. Ale widać, że nie wiesz jak funkcjonuje biznes w dzisiejszych czasach. Jeżeli jest jedna duża zagraniczna firma, która zatrudnia np. 500 osób, to bardzo często korzysta ona z usług i kooperacji z mniejszymi firmami z okolicy i dzięki temu na rynku utrzymuje się np. 10 małych firm, w której pracuje kolejne 50 osób. Są firmy transportowe, które muszą wozić towar, itd itp. Pod tym względem w Bielsku nie jest źle, zawsze mogłoby być lepiej, ale nie mamy jednej firmy, która jak padnie to miasto umrze. Przecież nawet na terenie FIATa teraz jest kilkanaście firm, a nie tylko FSM :)
Adamsky
2012-06-25 12:30:58
@Łukasz/ Piszesz mi 'nie wiesz jak funkcjonuje duży biznes teraz', a to dobre jest, a Ty wiesz? Może nie jestem profesorem ekonomii, wiem natomiast, że jak właścicel jest polakiem i tu mieszka to cały zysk osiągnięty przez przedsiębiorstwo ZOSTAJE TUTAJ (wraz z właścicielem)! Natomiast jak jest np niemcem, francuzem (vide bielski hiper, super i giga markety,czy np banki) czy amerykaninem to cały wypracowany w B-B (!) zysk wędruje sobie radośnie za granicę w forie transferu pieniężnego i zasila PKB tamtego kraju! Na prawdę nie potrzeba Einsteina żeby to pojąć, a reszta jest jak napisałem, dopóki jest w Polsce koniunktura (tzn ludzie zgadzają się na niskie zarobki, tj dużo niższe niż na zachodzie) dopóty zagraniczne firmy tutaj działają. Nie zauważasz tutaj żadnego niebezpieczeństwa dla siebie, miasta czy wręcz całego kraju? No coż, jak tak, jak zadowala Cię "że jest praca" to serdecznie współczuję. Szkoda, że nie wiesz, że w Polsce niestety lokalne (polskie) firmy są bardziej obciążone podatkowo od zagranicznych, które w dużej mierze są zwolnione z podatków VAT i CIT dzięki różnym super i specustawą nie wiadomo po co napisanym! Ja tez prowadzę niewielką firmę i powiem Ci, że takiej niesprawiedliwości (na niekorzyść 'własnego' (polskiego)kapitału nie ma chyba nigdzie indziej w Europie!) A wiesz czemu w Biedronce czy Kauflandzie jest taniej niż w Lewiatanie czy Euro? Już Ci mówię, różnica wynosi ok 19% podatku, jaki polskie firmy muszą płacić, natomiast zachodnie nie. Pozdrawiam.
Łukasz
2012-06-26 10:23:13
@Adamsky Też nie jestem profesorem ekonomii, ale niestety muszę Cię zmartwić i nawet jeżeli właścicielem firmy jest Polak i mieszka w Polsce a nawet w B-B, to nie znaczy, że zyski są osiągane w Polsce i tu płaci podatki. Osobiście znam firmy, które mimo, że są założone przez Polaków, osoby te mieszkają w B-B to na papierze właścicielem firmy jest spółka z Cypru, właśnie ze względów podatkowych. Każdy kombinuje na ile mu pozwala prawo i sumienie :) Nie ma różnicy czy to jest Polak, Niemiec, Amerykanin czy ktokolwiek inny. Ty piszesz o super- czy hipermarketach, Biedronkach i innych takich przybydkach handlu. W moim pierwszym poście wyraźnie napisałem, że wg mnie mamy za dużo takich sklepów i tu się z Tobą zgadzam. Ale w moich postach głównie chodziło mi o to, że w miejsce włókiennictwa pojawiło się w Bielsku wiele innych firm i gałęzi przemysłu. I dziwię się, że mi współczujesz, że jest praca? Mam żałować, że mam dobrą biurową pracę z dobrą jak na warunki Bielska i zajmowane stanowisko płacą? Nie mówię, że każdy ma takie same warunki, są osoby pracujące za 1500brutto i za 50tys netto i to najczęściej w jednej firmie. Fakt, że wyzysk pracowników jest zbyt duży, ale tu często nie ma różnicy kto jest "dawcą" kapitału tylko jaki jest zarząd firmy.
Graviter
2012-06-26 10:32:51
"czy amerykaninem to cały wypracowany w B-B (!) zysk wędruje sobie radośnie za granicę w forie transferu pieniężnego i zasila PKB tamtego kraju" Teraz wiem czemu takie głupoty wygadujesz. Ty nawet nie wiesz jak powstaje PKB! Na boga, przeczytaj chociaż cokolwiek na Wikipedii.
Adamsky
2012-06-26 11:43:55
@Łukasz/ widzę, że jednak co do niektórych rzeczy się zgadzamy, to dobrze, natomiast ja wyraźnie napisałem, że cieszenie się TYLKO(!) z tego , że jest praca mnie nie zadowala. I tyle, uważam, że za mało jest obecnie "Polski w Polsce", że otacza nas przede wszystkim zagraniczny kapitał i że to mnie niepokoi. Co będzie jak zagraniczne firmy postanowią 'wynieść' się z Polski (np przy konieczności podniesienia wynagrodzń dla pracowników - a że zarobki w porównaniu z podatkami na pewno u nas nie są 'europejskie' :) chyba się zgadzamy?) i czy to Cię nie zastanawia? I tyle. Możecie się ze mną nie zgadzać, oczywiście, każdy ma prawo do własnych sądów, jednak ja też mam. Co do różnych firm zarejestrowanych na Cyprze i innych 'rajach' podatkowych to chyba obaj się zgodzimy, że jest to jednak patologia i że trzeba to eliminować, no bo jest po prostu niesprawiedliwe społecznie. Płacić podatki powinniśmy wszyscy i po równo (w % oczywiście), ja płacę swoje, Ty pewnie też, ale czemu rząd zwalnia ogromne zagraniczne pieniądze (handel, banki) przed opodatkowaniem?! Pozdrawiam. @Graviter/ no czytaj dalej swoje Wikipedie i karm się TVNem biznes tam na pewno mądrzy ludzie są i dobrze tobie i mnie życzą. A wiesz, że kapitalizm wcale nie jest jedynym systemem ekonomicznym? Czy nie zuważyłeś, że w biedyniejszych krajach (vide Polska) w kapitaliźmie bogaci tylko się bogacą kosztem całej reszty? A wiesz, że w 2005r za średnią miesięczną pensję mogłeś kupić 2000 bochenków chleba, w 2010r tylko 1000, a teraz w 2012 niewiele ponad 700? A rząd podaje inflację na poziomi 3.5-4%, Tobie też coś nie pasuje w obliczeniach tak jak mi? Daruj sobie odniesienia do tej Wikipedii, bo widzę, że żyjemy w różnych światach. Prowadziłeś kedyś w RP jakąś firmę? Wiesz jak ostatnio rosną jej koszty? A wiesz, że zyski niewiele, bądź wcale. Was cieszy praca 'dla kogoś', a napradę nie chcielibycie pracować 'na siebie'? Czy myślisz że jak coś jest zagraniczne to jest 'lepsze'? A czemu zyski nie miałyby trafiać do Twojej czy mojej kieszeni, co? Albo Twoich rodziców, dziadków, znajomych? Uważasz nas za jakiś trendowatych, czy nieudolnych? Bo ja wcale tak nie myślę, niestety widzę, że przeważa postawa, 'żeby praca była', niestety taki cholerny minimalizm zbyt wielu ludzi ogarną, lubimy francuskie i brytyjskie sklepy 'bo jest praca'. A mnie to nie zadowalai tyle wam powiem. Sorki adminie, za tą dyskusję, wiem, że trochę nie na temat, ja skonczyłem. Również pozdrawiam.
Obserwator BBA
2012-06-27 14:21:37
Absurdalny jest tok myślenia niektórych forumowiczów. Centrów jest ile jest, bo jest na nie popyt. Olbrzymie sieci handlowe mają wybitnych specjalistów, którzy potrafią przewidzieć, czy im się opłaca otwierać kolejne placówki, czy też nie. Gdyby się im to nie opłacało, to najnormalniej w świecie nie otwieraliby ich. Szkoda, że zakłady włókiennicze i inne miejsca pracy na terenie Bielska nie wytrzymały czasu przeobrażeń gospodarczych i poupadały- ale nie można spłycać problemu i mówić, że na ich miejsce weszły sieci handlowe, bo tak nie jest. Winne sytuacji jest nieudolne rządzenie i nierealizowanie reform do końca. Co 4 lata przychodzi kolejna ekipa, która anuluje wszystkie dobre i złe pomysły poprzedników. A obrazowanie sytuacji Polaków przy pomoc cen chleba jest nietrafione. W Niemczech w piekarni (nie dyskoncie!) kupowałem chleb za 1,59Euro, więc przy płacy średniej wynoszącej w RFN ok 1780Euro też nie można kupić 2000 bochenków.
pablo
2012-06-27 15:12:14
Proponuję poczytać o PKB, PNB, jak liczy się wskaźnik inflacji i co on oznacza, o sile nabywczej, choćby i na wikipedii - warto wiedzieć o czym się mówi, a nie rzucać tylko hasła zasłyszane w mediach. Czyli widzę tutaj u niektórych autarkiczne zapędy, skoro kapitał obcy jest taki niedobry? Proponuję zastanowić się, jak by wyglądała Polska bez kapitału obcego. A co do kwestii podatków, dla gospodarki stricte ważniejsze jest nie to, czy podatek zostanie zapłacony na Cyprze, czy w Polsce, tylko gdzie zostanie wydana kwota potrącona o podatki i oszczędności.
Adamsky
2012-06-27 17:21:53
Sorry chłopaki ale muszę to napisać: choroba: zielona wysypka (o sorry wyspa) i za dużo euro koko luz i spoko, przyczyna: za dużo tvnów biznesów i wogóle tych po 24h i Info też, diagnoza: koniecznie wyrzucić telewizory, lub przełączyć na jakąs stację muzyczną (ponoć muzyka łagodzi obyczaje) i WŁĄCZYĆ WŁASNE GŁÓWKI NA TRYB "ON"! wnioski: skoro wszędzie mi trąbią, że jest tak cudownie to czemu podatki mi ciągle podnoszą, ZUS już mi 2x w tym roku podnieśli już płacę ponad 1tyś dosłowinie za nic, bo termin do endkrynologa mam na październik i i tak muszę leźć prywatnie! Na zakupy w Sferze nie bardzo mnie stać (kawa 10zł - żałosne!), VAT ma ubranka dziecięce też podskoczył z 8% do 23%, rata za mieszkanie - kurs franka to już wogóle jakiś KOSMOS! Rozejrzyjcie się po tych centrach handlowych - PUSTKI! Po 11go Listopdada - PUSTKI, Tesco - PUSTKI! Ten co 'przewidział', żeby w B-B postawić kolejne cenrtum handlowe to raczej z roboty wyleci niż dostanie awans. Wy chyba nie znacie Bielska z lat minionych, powiem wam, że teraz to jest dziadostwo, ino handel, same Sfery,a porządnej pieluchy dziecku już nie kupisz (to co teraz sprzedją po 4,5zł w rękach się sypie). A ceny? Ho, ho, podobnie jak podatki 'jeuropejskie', szkoda, że wypłaty mamy jak zwykle, pokażcie mi proszę te OWOCE 20-LETNIEJ TRANSFORMACJI, bo może to ja jestem jednak ślepy. "Praca jest?" Główki włączyć a TV wyłączyć! Koniec Lemingradu! Budzić się? Gdzie jest nasza kasa? gdzie nasze stocznie, kopalnie, zakłady włókiennicze? Ni ma! Ale "praca jest", co? Dla niemca za 1,5tyś z nadgodzinami!!! Bo jakbyście chięli więcej to wam faka pokaże oraz weźmie stertę CV na biurku! Pobudka włączcie "ON"! Pozdrawiam.
Adamsky
2012-06-27 17:50:35
@pablo "dla gospodarki stricte ważniejsze jest nie to, czy podatek zostanie zapłacony na Cyprze, czy w Polsce, tylko gdzie zostanie wydana kwota potrącona o podatki i oszczędności" - no, a dla budżetu? A czemu w polskim budżecie jest taka dziura, zastanawiałeś się kiedyś? "Proponuję zastanowić się, jak by wyglądała Polska bez kapitału obcego" - wielu się zastanawiało, już odpowiadam. Pomalutku, acz do przodu osiągalibyśmy te same efekty co kraje bogatsze nie tracąc jednak (jak obecnie) całych gałęzi gospodarki i dóbr narodowych (przemysł, banki, handel itd) na rzecz obcych państw. Myślisz, że gdyby nie Lidle, Kauflandy czy AXY nie miałbyś w domu TV czy komórki? Mylisz się, miałbys dokładnie to samo co masz teraz, może nawet więcej! Może nawet Ty byś był właścicielem większej lub mniejszej fabryki, natomiast przy nieuczciewj konkurencji wielkich korporacji nie masz na to obecnie najmniejszych szans! Choćbyś Harward skończył :) To się nazywa dumping, zobacz na przykładzie np marketów jak wykańczane są właśnie osiedlowe sklepiki! Markety latami potrafią stosować niskie ceny, żeby wykosić konkurencję. @Obcerwator BBA/ przykład z chlebem jest tylko przykładem o którym czytałem o Polsce. Ja przez 6lat mieszkałem kiedyś i pracowałem w UK i powiem Ci że 90% produktów o których pomyślisz nie jest tam droższych jak u nas (po przeliczenie na zlotówki!) co mogłoby się wydawać. Ba, wiele jest dużo tańszych, przykłady: 1) ubrania i buty (za ok 50F kupujesz wszystkie markowe budy czy Wranglery) już nie mówię o Primarku! 2) jedzenie - za 50F lokalnym Lidlu czy Tesco masz koszyk wypełniony po brzegi (średnio na 1os/tydzień) 3) kosmetyki - bez komentarza, CK czy Dior za 20-30F, 'u nas' w Daglasie 200-300zł! 4) samochody! - mega tanie, za 1-2tyś Funtów można kupić kilkuletnią, niezłą toyotę, wogóle bez porównania. I tak bym mógł mnożyć, człowiek dopiero otwiera oczy jak zobaczy 'normalny' kraj, a nie to antyobywatelskie coś tutaj. "Przecież praca jest", no bez urazy, ale za takie gówniane pieniążki to do usranej śmierci niczego się nie dorobimy! Jedynie garba i wrzodów. Wiecie co to jest? TO JEST WEGETACJA!!!! Pozdrawiam wszystkich miłośników galeryi i super, giga, hiper i mega marketów w tym mieście.
pablo
2012-06-27 18:35:32
Obwiniasz za całe zło tego kraju, międzynarodowe sieci handlowe. Hipermarket nie wygryzie nigdy sklepów osiedlowych, z uwagi na odmienny charakter. Do hipermarketu przyjęło się jeździć raz na jakiś czas zrobić większe zakupy, zaś w lokalnych kupuje się pieczywo, mięso, warzywa i owoce i tego, czego akurat nam zabraknie. Deficyt i dług nie pochodzą z braku ściągalności podatków, czy niskich podatków, tylko z niedopasowania wydatków do przychodów, co jest sprawą rządzących, związków zawodowych, grup "uprzywilejowanych", korupcji, problemów z emeryturami, szkolnictwem itd. Tak czy inaczej zależy jaki jest ten deficyt i dlaczego - wtedy można powiedzieć, czy jest dobry, czy nie. A co do kapitału zagranicznego - dochodzilibyśmy do tego co mamy teraz nawet o sto lat dłużej. Wynikałoby to z tego, że w Polsce nie było pieniędzy, które mogłyby pobudzić rozwój. Dlaczego biedne kraje Afryki się źle rozwijają? Gałęzie produkcji, które upadły były nieefektywne i nieekonomiczne. Żeby je utrzymać musielibyśmy zamknąć granicę (chronić przed importem), sami dokonać rozwiązań technologicznych (przy braku innowacyjnie wykształconych ludzi). To wszystko nie mogłoby się odbyć bez transferu wiedzy i kapitału z zewnątrz. Nie mówię, że jest idealnie, również uważam, że jest coraz mniej powodów dla przepaści tego, ile zarabiamy my, a ile zarabiają na zachodzie - ale czy gdyby sieci hipermarketów były polskie, to płaciliby im więcej? Czy gdyby były polskie, to niekonkurencyjne cenowo sklepy by nie upadły?
Adamsky
2012-06-27 19:01:10
@Pablo/ 'Hipermarket nie wygryzie nigdy sklepów osiedlowych, z uwagi na odmienny charakter', OK, pełna zgoda, ale taka Biedronka, czy Lidl już tak! A 100-200 nowych Bierdonek i Lidlów tym bardziej! Zobacz na mniejsze miasta, Kęty, Skoczów, Ustroń, Andrychów, wszędzie postawili właśnie Lidle i Biedronki, nawet na wsiach już budują. Bo taka jest właśnie 'strategia' rozwoju ww firm. Bo tam jeszcze jest niezagospodarowany 'rynek'! Oczywiście 'warzywniaki padają jak muchy. "A co do kapitału zagranicznego - dochodzilibyśmy do tego co mamy teraz nawet o sto lat dłużej. Wynikałoby to z tego, że w Polsce nie było pieniędzy, które mogłyby pobudzić rozwój. " - jakich pieniędzy nie było!? A majątek kraju, ogromny przemysł odziedziczony po komuniźmie, był warty fortunę! Nie mów, że 'kasy nie było', było dużo więcej, były dobra narodowe, gospodarka, banki, fabryki wraz z wykwalifikownaymi załogami, które jakością konkurowały ze światowymi koncernami (marka 'wyprodukowano w Polsce' to był nasz skarb narodowy! 'Kasa' to tak napradę teraz puste papierki nieoparte jak kiedys na parytecie złota, ani na niczym innym. 'Kasę' teraz się 'robi', drukuje stąd obecny kryzys (Różnica między ilością 'kasy' w obiegu do jej realnej wartości osiągnęła punkt krytyczny, już plajtują całe kraje vide Grecja!) Zobacz ile Barack dodrukował zielonych od 2007! Miliardy baksów! Bo 'walczył' z kryzysem! Popatrz na przykład na taką Białoruś (ok jest reżim, ale nie o tym teraz mówię), chodzi o to, że żyją odizolowani od reszty Europy, ale co żyją w jaskiniach? Nie! Mają domy, telewizory, autostrad więcej niż Polska, komórki... Fakt, gospodarkę dusi tam reżim, wyobraź sobie że im trochę Łukaszenka 'popuszcza', dopuszcza prawo własności, przedsiębiorczosć itd. W 5lat przeganiają 'wolnorynkową' Polskę, bo mają własne DOBRA NARODOWE I SĄ WŁAŚCICEILAMI WŁASNEGO KRAJU!!! A nie tylko pracownikami po 1,5tyś. Pozdrawiam.
Adamsky
2012-06-27 19:33:22
http://niezalezna.pl/30433-tusk-nas-grabi-zatrwazajaco-rosna-podatki ;) miłej lektury
fack
2012-06-28 12:02:24
Wiedziałem, że jest coś z Tobą nie tak :) Gazeta tak wiarygodna jak Fakt. Z czytelnikami ich, jest tak samo. Pogrążasz się Adamsky..
fack
2012-06-28 12:04:37
Tak w ogóle, to nie w temacie. Do usunięcia. Śmieci nie chcemy.
Adamsky
2012-06-28 14:15:00
@fak/ jak zwykle niektórzy "młodzi, wykształceni z dużych miast" (tzw lemingi, też do niedawna się do nich zaliczałem muszę ze wstydem przyznać!) na jakiekolwiek argumenty, ustawy, liczby, fakty jakie tu przytoczyłem reagują agresją bądź stwierdzeniami, że ze mną "coś nie tak". No, ale cieszę się, że nie zostałem nazwany 'pisiorem', 'moherem' czy 'ciemnogrodem' co również się niestety zdarza (bo każdy kto ma jakiolwiek krytyczny stosunek do obecnej rzeczywistości jest z automatu wrzucany przez tvny do jednego kotła z kaczorem i macierewiczem, mgłą smoleńską itd, specjalnie nie zostawia się 'trzeciej' opcji, choćbym się z pisem zupełnie nie zgadzał!). Ale was tvn urobił, powtarzasz te same banały jakie ci wbijają do głowy te wszytkie Lisy i Ojejniki i Durczoki. Ciekawe kiedy lemingi przejrzą na oczy, czy wogóle kiedyś przejrzą, czy dopiero wtedy jak to wszystko pie****nie i obudzimy się goli i weseli. Jesteśmy strzyżeni z kasy, majątku jak młode owce, większość nie zdaje sobie z tego sprawy, ba i jeszcze się z tego cieszy, super. Rozdwojenie jażni po prostu, tzw schizofremia. Cieszymy się z (nie)naszych hipermarketów, Biedronek, Auchanów, z pracy dla przysłowiowego 'niemca' za 1.5tyś i z kiełbaski na grilla. A tu ciągle strzygą, ale lemingom wszystko jedno, grillek i piwko jest, więc koko koko spoko. Do czasu niestety, jak nic się nie zmieni to tylko chwilowe szczęście, do czasu. Pozdrawiam kolegę.
fack
2012-06-28 14:48:43
Ja tylko napisałem, że to mało wiarygodne źródło informacji, a Ty zaczynasz przypisywać różne dziwne rzeczy. To jest właśnie typowe dla skrajnej prawicy. Załóż se swojego bloga pt "UROBIENI PRZEZ TVN" :)) Większość osób czytających tego bloga, nie interesują Twoje przemyślenia społeczno-polityczne.
Adamsky
2012-06-28 14:58:21
@fack/ dla Ciebie źródło mało wiarygodne, a dla mnie bardziej wiarygodne niż fakty tvnu. Cóż, widzę nie ma tu wspólnej płaszczyzny do jakiejkolwiek dalszej dyskusji. Jakbyś nie zauważył to pisałem tu właśnie o nawale 'nienaszych' centrów handlowych i marketów oraz co za tym idzie negatywnym wpływie na nasz miasto, więc może jednak na temat, co? Bez dalszego odbioru.
Adamsky
2012-06-28 15:08:48
...a i jeszcze jedno, nie jestem żadną "skrajną prawicą", NIE PRZYPINAJ MI ŁATKI OSZOŁOMA! Po prostu normalnie myślę, obseruję co się dzieje dookoła i wyciągam wnioski. Tak źle jest być partiotą? Czy to dla Ciebie postawa "skrajna"? No bo jak tak to brak mi słów po prostu!
fack
2012-06-28 15:31:00
Częste podpieranie się patriotyzmem charakteryzuje właśnie skrajną prawicę. Nie idź tą drogą.. Świat jest piękny :)
Adamsky
2012-06-28 16:04:32
@fack/ jakie 'podpieranie się patriotyzmem'? Ja jestem partiotą i już a nie się czymś tam 'podpieram'. Rozum ci odebrało? Mam Ci się tłumaczyć, że mam już dość np tej ciągłej propagandy 'sukcesu', zielonej wyspy, morza hipermarketów w B-B jak dosłownie co miesiąc mam mniej w portfelu? Mam gdzieś poprawność polityczną, dość ciągłego gadania o prawach gejów w TV, tego ciągłego poniżania polaków, że antysemici, że reprezentują "skrajną prawicę", dość śmiania się z krzyża, księży. Wystarczy? Pewnie, ze świat jest piękny, Bielsko jest piękne, nasze Beskidy są piękne, ale mówię Ci że o niebo piękniejsze jak wykasujesz z listy kanałów tvn, tvn24 i superstację. Polecam :) najlepsze lekarstwo na ból głowy. I jedna prośba, jak ktoś ci mówi, że jest patriotą to nie pisz proszę że to jakaś skrajna postawa, bo to nie jest prawda. 100% Polaków powinno byc partiotami to ten kraj od razu by stanął na własne nogi. Pozdrawiam.
Graviter
2012-06-28 16:29:38
Adamsky, odnajdziesz się w Korei Północnej. Sami patrioci, tylko wiarygodne media, żadnych kapitalistycznych sieci handlowych, pełno przemysłu ciężkiego żeby Cię usługi nie raziły, raj na ziemi.
Adamsky
2012-06-28 17:01:54
Możesz sobie kpić, jak chcesz, zobaczymy kto się bedzie śmiał
pablo
2012-06-29 05:06:56
Ja tylko powtórzę, to co już mówiłem - polski przemysł na skraju lat 90 nie był warty ani centa, ludzie byli niewykształceni. Realnych pieniędzy ani technologii nie było. Parytet złota skończył się w latach 70 wraz z upadkiem systemu z Bretton Woods - pieniądze nie są oparte na złocie już od dawna. Kryzys Grecji jest efektem głupoty bankowców, nie polityków (o dziwo)/więc nie ma to nic wspólnego z polityką. Dodruk pieniędzy zaś pomaga wyłącznie tym, którzy jako pierwsi te pieniądze otrzymują. Hipermarkety nawet wypierające drogie sklepy mniejsze i droższe całości społeczeństwa wbrew temu co mówisz nie przynoszą szkody. Pozdrawiam :)
Angus
2012-06-29 10:42:49
Kilka banalnych pytań do przemyślenia - wg zasady śp. Kazimierza Górskiego- Jeżeli jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle? Parytet złota jest wyśmiewany przez nowoczesnych ekonomistów, ale jaka jest różnica między fałszerzem podrabiającym pieniądze, a rządem(bankiem centralnym) wpompowującym w rynek kolejne miliony dolarów czy Euro? Nawet nie trzeba ich dodrukowywać, bo są już tylko kolumnami cyfr na kontach bankowych. Może różnica polega tylko na skali, tzn. mniej szkodliwy jest pojedynczy fałszerz? Jeżeli polski przemysł był tak bezwartościowy, dlaczego znalazł nabywców? Np. w latach 1990-1999, sprzedano mniej więcej połowę sektora przemysłowo-bankowego. Ktoś miał życzenie wrzucić pieniądze w błoto? Jaki jest w dłuższym okresie wpływ posiadania przez hipermarkety udogodnień podatkowych na rynek pracy i ofertę towarów? Być może na początku jest fajnie , bo w hipermarketach towary są tańsze. Małe sklepy padają, bo nie znajdują nabywców- nie da się konkurować z hipermarketami w sprzedaży masowego towaru. Część małych sklepów przestawia się na towary specjalistyczne i droższe, część znajduje byle jaką pracę w hipermarketach. Siła nabywcza spada, padają małe, specjalistyczne sklepy i zostają tylko hipermarkety oferujące masowy shit. Mechanizm oczywiście bardzo uproszczony.
Graviter
2012-06-29 11:10:21
Byle jaka praca? Pliz. W Biedronce najniższa płaca to 1870 przy najniższej krajowej 1500. To nie ejst zła stawka. Ale lepiej powtarzac głupoty jak to sieci wykorzystują ludzi.
Do wielbicieli hipermarketów
2012-06-29 11:30:38
@Graviter, fack i innych/ Opowiem wam pewną historię, niech ona sama posłuży za mój komentarz... Nie mam jej zapisanej na kompie więc spróbuję przytoczyć najlepiej jak potrafię. Oto ona: Budzisz się rano wyrwany ze snu na nowym łóżku szweckiej ikei przykryty mięciutką kołderką innej skandynawskiej firmy. Ze snu wyrywa Cię budzik w Twojej najnowszej Nokii, co niedawno odebrałeś z salonu T-Mobile. Ot promocja, dawali (prawie za darmo - wziłąłeś, głupi by nie wziął). Zakładasz chińskie kapcie i chński szlafrok i idziesz do kuchni. Tam włączasz holenderski czajnik i parzysz sobie pyszną, aromatyczną włoską espresso. Załączasz palnik z którego bucha rosyjski gaz, do francuskiego teflonowego garnka wrzucasz 2 frankfurteki-sznapsy kupione wczoraj w pobliskim Lidlu. Myjesz zęby angielską pastą, wkładasz na tyłek amerykańskie (orginalne, a jak!) Lewisy, turecki podkoszulek i niemiecki adidasy. Wychodzisz z domu wsiadasz do swojego Golfa, którego wczoraj zatankowałeś na Statoilu, noga na gaz, ruszasz... Wjeżdżasz na piękną płaszką, szeroką drogę, obok tabliczka "z funduszy UE", Polska w budowie, rozpiera Cię duma. Mijasz Kaufland, Lidla, Aldiego, 2 Biedronki, salony Citoena, Toyoty, BMW, fabryki Coopera, IBMu, siezibę Axy, Generalli... i jedziesz dalej do ulubionego francuskiego centrum handlowego. Już tylko miniesz francuski market ogrodniczy,
c.d. Do wielbicieli hipermarketów
2012-06-29 11:31:19
parkujesz pod swoim ulubionym sklepem. W dali widzisz brytyjski mega sklep sportowy, obok ten skandynawski gdzie kupiłeś kołdrę. Wchodzisz do środka, drzwi same się rozsuwają, myśliśz, 'a co, ja idę to niech się same otwierają'. Wchodzisz, po prawej mijasz szwajcarki sklep z ubraniami, po lewej niemiecki z butami. Idziesz dalej, Lee, Wrangler, Orsay, francuska prefumeria... normalnie Europa, jesteś dumny, że już jesteśmy w jej środku i to bez wyjeżdżania z kraju... Bierzesz 'wózek bez monet' i wchodzisz wgłąb hali. W koszyku lądują kolejne produkty, 2 chińskie podkoszulki, grecka feta, niemieckie żarówki, hiszpańskie pomarańcze i pomidory... Dochodzisz do piwa, patrzysz, Łomża, Perła, eeee, to dla żuli mówisz i sięgasz po meksykańską Coronę. Przecież ja jestem 'europejski gość'... Bierzesz czteropak, promocja, 12.99zł. Stajesz do kasy, sięgasz tylko szybko po polską gazetę (tak przynajmniej myślisz, nie masz pojęcia, że 5 lat temu została przejęta przez niemieckiego wydawcę , w kraju nazywa się ..press polska coś tam coś tam...) Z włoskiego skurzanego portfela wyjmujesz amerykańską kartę Visa swojego hiszpańskiego banku. Pani za pomocą koreańskiego termianla łączy się z bankiem, jeszcze tylko pytanie o 'Clubcard" i gotowe. Wracasz, mijasz aptekę, tę najtańszą w mieście, patrzysz po tych wszyskich starszych ludziach z marsowymi minami, 'mogliby się tu nie pokazywać' myślisz, nie pasują mi tu. Ukradkiem zerkasz w kantorze na kurs franka, oooo, 3.45zł, drogo. A jeszcze 3 lata temu był po 2 zł. "frajerzy co mają kredyty w tym franku" se myślisz, he 'ja bym nigdy nie wziął' ucinasz w myślach, 'ha, ha frajerzy'.... Wracasz domu, pilotem włączasz swój japoński telewizor, 19.00 zaczyna się serwis informacyjny. Piwko chłodzi się w lodówce, mówią dziś ćwierćfinał Portugalia-Hiszpania, 'eee, euro spoko' myślisz. Pan ubrany we włoski garnitur, zadbany, z ząbkami jak z reklamy pasty czyta pierwsze wiadomości... "indexy w górę, optymizm wśród inwestorów, tylko w azji spadki", " - eee, myślisz, już za niedługo dogonimy Francję, Anglię, ..potem już zostaną tylko Niemcy", a Azja? Eee, przecież tam psy i koty jedą, "pewnie temu te spadki, hehe" kwitujesz.
no i lipa
2012-06-29 11:52:04
no niestety admin mi nie pozwala załadować ostatniej części historyjki. Jak pozwoli to poczytacie i nie będzie się dłużej naśmiewać z patriotyzmu. Pozdrawiam
a może jednak?
2012-06-29 11:58:43
Następne njusy, pokazują jakieś starsze osoby ze krzyżami zapalają znicze, śpiewają pieśni religijne "..ojczyznę wolną racz nam zwrócić Panie...", "- co za nienormalni" myślisz, " - no imbecyle jacyś" potwierdzasz sam sobie. W tle nie dostrzegasz nawet że jest tam Twoja babcia, "co tam dziadki zawsze były zacofane" komentujesz bez słowa... Doczekałeś się, mecz się zacznyna, Stadion Narodowy napawa Cię dumą, trochę tylko Cię wnerwia, że nie wylosowałeś biletu, że same pikniki na trybunach. Oglądasz Ronaldo na tle bilbordów Calsberga, MCDoanlda, Toyoty, sączysz swoją Coronę, emocje przez 2h! Karne, koniec. Jednak Hiszpania. No trza iść spać mówisz, 'nasi' (Portugalia, bo lubisz Ronaldo) odpadli, idę spać. Już masz gasić, przypominasz sobie o gazecie, "a, przejrzę jeszcze oferty pracy"... 'sprzątaczka na pół etatu, krawcowa, call center w sąsiednim mieście..' Koniec. Dalej już tylko 'lokale wynajmę' "Cóż jutro to już na pewno coś znajdę" kwitujesz i wtulasz głowę w skandynawską poduszkę.... Zasypiasz... Koniec bajki! Pobudka! Czy dalej uważasz, że w Polsce wystarczą same usługi? Czy nadal uważasz, że partioci to wariaci? A może w tym opowiadaniu jest jednak o jednego normalnego inaczej więcej, co? Kiedyś, jak jeździłeś do dziadka/babci na wakcje to krzyżyk nad drzwiami nigdy Ci nie przeszkadzał, jakoś tak teraz dopiero zaczął, co? Bo obciach, nie? Zostawiam Cię z tymi przemyśleniami i sorki adminie, za tak długi post.
Graviter
2012-06-29 14:49:50
Urocza historyjka, ale powiedz mi czego takie bzdury mają dowodzić. Że usługi to zło? Że ostatni prawdziwy Polak jest na Krakowskim Przedmieściu bo resztę Niemcy z Ruskimi zeżarli? Chłopie, z poziomem argumentów schodzisz już poniżej poziomu wszelkiej krytyki.
puenta do historyjki
2012-06-29 16:44:20
Nie chłopaki! Ta historyjka dowodzi tylko tego, że w pewnym momencie historii tego pięknego kraju, a dokładnie od 1989r do teraz drzwi dla zachodniego kapitalizmu zostały zbyt szeroko otwarte. Niestety. W 30lat sprzedaliśmy dosłownie wszystko co było do sprzedania. Prywatyzaja? No proszę was, to tak jakbys comiesięczną dziurę w domowym budżecie łatał wyprzedając, w styczniu pralkę, w lutym starą sofę, w marcu zastawę i sztućce, w kwietniu.... I tak dalej. Nie trzeba być po Harvardzie, żeby domysleć co bedzie na sam koniec... Zostają same gołe ściany, żona odchodzi, dzieci płaczą. Może taka alegoria coś tu wyjaśni. Krzyż nie ma tu nic do rzeczy. OK, teraz krzyż niech symbolizuje zdrowy rozsądek, tradycję, babcię i dziadka, którzy przychodzą w odwiedziny i mówią 'co ty robisz'? opamiętaj się, bo wszysko stracisz". Krakowskie Przedmieście nie ma tu NIC DO RZECZY! Kapujecie teraz? Naprawdę to nie takie trudne. To sa podstawy ekonomii. Nie możesz więcej wydawać jak masz, bo pójdziesz z torbami i tyle. Pozdrawiam.
fack
2012-06-29 19:18:14
Kolejny mądry. A co ma prywatyzacja po 89 roku do Centr Handlowych?? NIC. Zakładając, że wszystkie firmy pozostałyby w skarbie państwa, to CH byłoby mniej?? Podstaw ekonomi i nie tylko, to chyba Tobie brakuje.
PrL
2012-06-29 20:54:20
Powiem tak: Wszędzie jest dobrze, gdzie nas nie ma... Mieszkałem 2 lata w Niemczech, rok w Holandii i Anglii, teraz od 4 tu. Prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą i jest mi dobrze. Nic mnie nie obchodzi czy kupuję produkt w sklepie, którego właściciel jest Polakiem i czy mleko, które w nim kupię jest z narodowej krowy, tak na marginesie moje doświadczenia ze sklepami osiedlowymi są nie dobre - mały wybór, drogo, często produkty przeterminowane, podkreślam, że nie chcę uogólniać, ale uważam, że są znacznie gorsze i nie mam zamiaru się poświęcać kupując w nich, bo jeden czy drugi właściciel przechodzi kolejny etap depresji. Uważam, że zachodnia administracja jest w rzeczy samej znacznie sprawniejsza, ale ilość absurdów występujących na tzw. zachodzie wcale nie jest mniejszy. Jest to kraj, który przez 50 lat funkcjonował w systemie, który potrafi spowodować, że na pustyni piasku zabraknie i jak porównam to, jak się tu żyło moim rodzicom, a jak powodzi się mi to jest niebo, a ziemia i jestem przekonany, że moim dzieciom będzie jeszcze lepiej
Prl
2012-06-29 21:31:46
Uważam, że głównym problemem tak Polski, jak i Europy jest właśnie przeregulowanie i przebiurokratyzowanie gospodarki, a nie odwrotnie. Zastanówcie się w jakich dziedzinach gospodarki szaleje inflacja, mianowicie tam, gdzie państwo ma dużo do powiedzenia, a więc: energia, paliwa, rynek rolniczy, usługi medyczne, składki społeczne. Tam gdzie występuje rynek czy to produkcja, usługi, czy handel inflacja, jeśli nawet jest to występuje wtórnie do decyzji administracyjnych Np. Podniesienie ceny paliwa skutkuje podniesieniem ceny transportu itp. Dopóki państwo nie będzie uważać, że wie lepiej od obywatela, co jest dla niego dobre i nie przestanie zajmować się w takim stopniu regulacją i redystrybucją dopóty będzie, jak jest!
Podbeskidzie
2012-06-30 18:14:25
a ja patrzę na produkty ,które pochodzą z naszego regionu ,a potem czy to Polski produkt ,nie mam zamiaru tyrać na ( jeszcze tyrać ) chińskie produkty i płacić za nie w np Tesco bo daje tym prace chińczykom, a nie swoim rodakom ! jeżeli będziemy wydawać na chińskie produkty tylko sami odbierzemy sobie pracę, bo co będziecie robić ? produkować jak wszystko co obce jest lepsze ? mieszkałem w Holandii 8 lat i tam nie ma wielkich supermarketów ! wszędzie małe sklepy prywatne ! a jak są typu c1000 Albert itd są holenderskie jedyną obcą marką to Lidl i Aldik i jakimi samochodami tam się bujają po mieście tacy przedsiębiorcy ? a u nas co najwyżej pieniędzmi nażre się jakiś biznesmen w Warszawie Londynie Peknie itd a nie ktoś z was !
...gość...
2012-07-02 10:07:29
a wie ktoś może co ze stadionem? :)
Adamsky
2012-07-02 11:08:26
@Podbeskidzie/ 100/100
kostka
2012-07-03 07:16:03
Adamsky, tyle racjonalnych argumentów, a jedyna reakcja jest próba zrobienia z Ciebie oszołoma. Przecież jest tak wspaniale, w Stonce płacą 1850zł :) Rynek wynajmu mieszkań - wmówiono ludziom ze mieszkanie trzeba kupić.I biorą kredyty na 40 lat,to jest współczesna forma niewolnictwa. Zamiast zrobić zdrowy rynek wynajmu mieszkań, to mamy ustawę o własności lokali która chroni rożnych oszustów, co chcą mieszkać za darmo. Efekt jest taki ze wynajęcie mieszkania jest drogie (bo duże ryzyko)i mało kto buduje na wynajem.Kredyty wciskają na siłę, pamiętam jak nie mogłem się opędzić od natarczywych propozycji ,,mojego banku", nie mogli zrozumieć (lub nie chcieli) ze buduję tylko tyle ile mam gotówki.Teraz stoi tysiące mieszkań i domów na sprzedaż a nikt nawet nie pomyśli o wynajęciu, bo tak popsuty jest rynek najmu lokali mieszkalnych. Będzie się działo, zwłaszcza dla tych co mają kredyty.Już teraz aby sprzedać dom trzeba na dzień dobry obniżyć 40% ceny. Kredytobiorcy nie myślcie ze bank zaspokoi swoje roszczenia sprzedażą mieszkania, bo często wartość nieruchomości jest niższa niż kwota kredytu do spłaty. Zostaniecie dłużnikami do końca życia pod mostem. Ps. Antenę od telewizora odłączyłem już dwa lata temu........polecam.
wniosek
2012-07-04 12:55:00
@fack/ no to żeś kolego wniosek wyciągnął! Coś na kształt, że żółte motorynki są szybsze od czerwonych, a nad morzem bardziej wieje niż w górach. U ciebie naprawdę jest tak źle, czy sobie jaja z nas wszystkich robisz?
fack
2012-07-04 15:33:27
Ciężko jest się odnieść do Twych słów, skoro postów już nie ma :)
inwestycje
2012-07-04 15:35:17
@fack: Postów nie ma, bo były w nich wulgaryzmy
Darco
2012-07-05 07:21:07
Pytanie do Inwestycje. Czy jest jakiś plan remontu ul. Orkana w Bielsku? Proszę o cokolwiek. Dzięki
inwestycje
2012-07-05 11:35:31
@Darco: niestety nie mam takiego planu; z tego co wiem (ale nie jest to sprawdzona informacja) na całym odcinku Orkana i Waryńskiego ma być zamontowany bruk kamienny
Darco
2012-07-05 12:52:40
Po remoncie, parking wzdłuż ulicy oczywiście zostanie? Czy przewidywany jest remont którychś kamienic przy Orkana?
inwestycje
2012-07-05 14:02:41
@Darco: niestety nie wiem, jak będzie wyglądała sytuacja z parkingiem - mam nadzieję, że zostanie zlikwidowany (w perspektywie jest budowa parkingu wielopoziomowego przy ul. Kopernika) / przy Orkana dwie kamienice mają zostać wyremontowane: http://www.inwestycje.blog.bielsko.pl/blog_news,2201.html oraz http://www.inwestycje.blog.bielsko.pl/blog_news,2568.html

Informacje:


inwestycje, Bielsko-Biała, drogi, budowa, przebudowa, przetarg, kamienice, zabytki, wiadukt, obwodnica, s69, s-69, s1, s-1, estakada, rondo, projekt, rewitalizacja, remont, projekt, plan, schemat, przebieg, mapa, rozbudowa, stadion

Archiwum:


2017
» grudzień (1)
» październik (4)
» wrzesień (1)
» lipiec (2)
» czerwiec (1)
» maj (1)
» kwiecień (1)
» marzec (4)
» luty (2)
» styczeń (2)

2016
» grudzień (2)
» wrzesień (1)
» czerwiec (2)
» maj (1)
» kwiecień (1)
» luty (2)

2015
» grudzień (2)
» listopad (1)
» październik (2)
» wrzesień (4)
» sierpień (3)
» lipiec (3)
» czerwiec (2)
» kwiecień (1)
» marzec (2)
» luty (1)
» styczeń (1)

2014
» grudzień (2)
» listopad (1)
» październik (1)
» wrzesień (2)
» lipiec (2)
» czerwiec (1)
» maj (3)
» kwiecień (3)
» marzec (4)
» styczeń (3)

2013
» grudzień (3)
» listopad (1)
» październik (2)
» wrzesień (1)
» sierpień (2)
» lipiec (1)
» czerwiec (4)
» maj (2)
» kwiecień (1)
» marzec (3)
» luty (1)
» styczeń (2)

2012
» grudzień (1)
» październik (1)
» wrzesień (1)
» sierpień (4)
» lipiec (5)
» czerwiec (1)
» maj (3)
» kwiecień (3)
» marzec (7)
» luty (3)
» styczeń (2)

2011
» grudzień (2)
» listopad (2)
» październik (2)
» wrzesień (2)
» sierpień (8)
» lipiec (1)
» czerwiec (5)
» maj (5)
» kwiecień (7)
» marzec (4)
» luty (7)
» styczeń (3)

2010
» grudzień (2)
» listopad (14)
» październik (7)
» wrzesień (8)
» sierpień (10)
» lipiec (5)
» czerwiec (21)
» maj (13)
» kwiecień (3)

Ostatnie komentarze


[inwestycje]
@maras49: raczej zadań coraz mniej... Widać to po zatrważająco niskim wykonaniu planu nakładów na wydatki...
[maras49]
Wydaje mi się, że w parze z dużą ilością pytań na to zadanie idzie fakt,...
[100%BB]
Ja tez nie dam wiary, że w styczniu br. otworzą koperty, ale dziwne to wszystko,...

Ocena bloga:


Oceń blog:  1   2   3   4   5 

Reklama:


Statystyki bloga:


Wyświetleń: 2245099
Newsów: 257
Komentarzy: 5236
Ta strona kojarzona jest ze słowami:
Inwestycje w Bielsku-Białej, blog Bielsko, blogi Bielsko-Biała